Terroryści będą uczyć się w polskiej policji?
2009-09-10 10:39:55
Policja chce szkolić w Polsce
funkcjonariuszy służb
Autonomii Palestyńskiej za
pieniądze Ministerstwa
Spraw Zagranicznych – dowiedział
się „Dziennik ”. Pomysł
krytykują oficerowie
Agencja Bezpieczeństwa
Wewnętrznego oraz eksperci
badający terroryzm: – Niestety,
wielu spośród palestyńskich
funkcjonariuszy
ma ścisłe związki z terrorystami
– ostrzega dr Krzysztof
Liedel z Collegium Civitas.
REKLAMA
Grupa kilkudziesięciu Palestyńczyków
ma zamieszkać
w kampusie Wyższej Szkoły
Policji w Szczytnie. Tam również,
w budynkach dydaktycznych,
mają mieć serię zajęć
prowadzonych przez polskich
policjantów. Czego będą
się uczyć?
– Pokażemy im, w jaki sposób
skutecznie zabezpieczać
ślady pozostawione przez
sprawców na miejscu przestępstwa.
Opowiemy im również
o rozwiązaniach organizacyjnych,
które sprawdziły
się u nas – tłumaczy rzecznik
komendanta głównego policji
Mariusz Sokołowski. Choć
szkolenia prowadzić będzie
policja, to finansuje je z funduszy
pomocowych MSZ. –Te
szkolenia to wkład naszego
kraju na rzecz wspierania bliskowschodniego
procesu pokojowego
– przekonują z kolei
pracownicy biura prasowego
MSZ. Koszt szkoleń to ok.
250 tys. zł.
Ale szkolenia mogą wiązać
się z innymi kosztami. – Palestyńscy
policjanci, funkcjonariusze
służb granicznych
mają powiązania z Fatahem
i Hamasem. To pomysł obarczony
sporym ryzykiem –
uważa doktor Krzysztof Liedel,
były policjant, a obecnie
ekspert w dziedzinie terroryzmu.
Planami był również
zaskoczony funkcjonariusz
wydziału zwalczania aktów
terroru policyjnego Centralnego
Biura Śledczego: – Nikt
nas nie prosił o opinię na temat
tego szkolenia. A przecież
zajmujemy się terroryzmem
– mówi.
Podobną opinię usłyszeliśmy
w Centrum Antyterrorystycznym,
specjalnej jednostce
Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego zajmującej się
monitorowaniem zagrożenia
terrorystycznego. – Prosimy
się o kłopoty. Rozumiem chęć
MSZ niesienia pomocy, ale
przecież dotąd nie wyłapaliśmy
Afgańczyków, którzy
przyjechali do nas na początku
roku – mówi jeden z funkcjonariuszy
CAT.
Jak ustaliliśmy, chodzi o szkolenie
organizowane przez
MSZ – choć finansowane z
funduszy europejskich – dla
obywateli Afganistanu. Zostali
zaproszeni do Warszawy, aby
z bliska poznać zasady funkcjonowania
demokratycznego
państwa. Kilku uczestników
nie pojawiło się na szkoleniach,
a nawet w hotelu, gdzie mieli
być zakwaterowani. Wiadomo
jedynie, że przekroczyli granice
Unii Europejskiej na warszawskim
Okęciu. Potem ślad
po nich zaginął.




