24polska.pl luckystrikes.pl www.abclinux.pl www.numizmatyka.com.pl ANFA.PL linki
Login: Hasło: Odzyskaj hasło Zarejestruj się
logo Kuchnia Ona Ogłoszenia Wiadomo¶ci Podróże Brzmienie Luckystrikes logo

Sądny dzień w ZUS. Prezes zatrzymany

2009-09-09 09:53:56
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała wczoraj prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Sylwester R. usłyszał sześć korupcyjnych zarzutów. Premier Donald Tusk uspokaja, że wkrótce wskaże nowego szefa ZUS, a o sprawie wiedział wcześniej i nie dymisjonował R., by nie szkodzić śledztwu.
REKLAMA
Zrekonstruowaliśmy wydarzenia, które doprowadziły do zatrzymania prezesa instytucji zarządzającej 100 mld zł składek kilkudziesięciu milionów Polaków. Sprawa zaczęła się w maju zeszłego roku. Wtedy do senatora Jana Olecha ze szczecińskiej PO zgłosił się miejscowy przedsiębiorca. – Opowiedział mi o korupcyjnych propozycjach ze strony szefa oddziału ZUS w Szczecinie Tadeusza D. – mówi nam senator Olech. – Poradziłem mu, by zgłosił się do ABW. Przedsiębiorca posłuchał parlamentarzysty. To Artur Skiba, szef firmy Meritum Technologie Informatyczne. Jego spółka informatyzowała inspektoraty ZUS w Świnoujściu i Myśliborzu pod Szczecinem. Opowiedział śledczym, że szef szczecińskiego oddziału Zakładu zażądał od niego 30 tys. zł łapówki. Śledztwo ruszyło w czerwcu 2008 r. Tropy doprowadziły ABW do prezesa ZUS Sylwestra R. To człowiek związany prawie z każdą opcją polityczną. W listopadzie 2007 r. premier Donald Tusk mianował go na stanowisko szefa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wcześniej R. był doradcą zarządu TVP, w której uchodził za człowieka Andrzeja Urbańskiego. Jednocześnie był członkiem zarządu ZUS ds. administracyjno-technicznych. W czasach rządów SLD zaś był dyrektorem departamentu strategicznego w Narodowym Funduszu Zdrowia. Jakie zarzuty stawia mu ABW? Okazuje się, że dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS dzielił się z nim łapówkami, a przedsiębiorcy, którzy chcieli dostawać intratne zlecenia, musieli za darmo wykonywać usługi dla prezesa. Na co się połasił Sylwester R.? Jeden z biznesmenów wyremontował mu dom w podwarszawskiej Jabłonnie. Dzięki temu R. zaoszczędził 20 tys. zł. Inny sprowadził prezesowi auto z USA i sam zapłacił za nie 10 tys. zł akcyzy. Kolejni przedsiębiorcy fundowali wakacje w kraju i za granicą. Kto go pogrążył? Prokuratura i ABW milczą na ten temat. Jak nieoficjalnie dowiedział się „Dziennik”, śledczy zdobyli dowody, podsłuchując jego przyjaciela, Tadeusza D. Prokuratorzy badają też, czy prezes ZUS chciał łapówki za budowę nowej siedziby Zakładu w Szczecinie. Inwestycja warta jest 27 mln zł. Działaniami ABW nie był zaskoczony premier. Oświadczył, że o sprawie poinformowano go w maju. – Nie zdymisjonowałem R., by nie zaszkodzić śledztwu – tłumaczył wczoraj Tusk. Zapowiedział ekspresowe powołanie nowego szefa ZUS. Prawdopodobnie będzie to Elżbieta Łopacińska, która w zarządzie ubezpieczyciela odpowiada za świadczenia.
Dziennik.pl - online


http://www.kolokuj.net

Wiadomości CAFENEWS

 Giełda papierów wartościowych