24polska.pl luckystrikes.pl www.abclinux.pl www.numizmatyka.com.pl ANFA.PL linki
Login: Hasło: Odzyskaj hasło Zarejestruj się
logo Kuchnia Ona Ogłoszenia Wiadomo¶ci Podróże Brzmienie Luckystrikes logo

Pokazali Węgrom język

2009-09-03 10:34:45
Nie widać końca sporu Bratysławy i Budapesztu o prawo do używania języka węgierskiego na przygranicznych obszarach Słowacji. Po tym, jak we wtorek weszła w życie ustawa, która za używanie węgierskiego w urzędach nakłada drakońskie grzywny, słowaccy Węgrzy wyszli na ulice.
REKLAMA
Wczoraj interwencję zapowiedział też przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. – To hańba nie tylko dla Słowacji, ale i dla całej Europy – mówił we wtorek szef reprezentującej słowackich Węgrów Partii Węgierskiej Koalicji Pal Csaky. Partia ta zorganizowała wiec na stadionie w Dunajskiej Stredzie (węg. Dunaszerdahely), w której Słowacy stanowią zaledwie 15 proc. mieszkańców. – Nie jesteśmy z Marsa, to nasze strony ojczyste – krzyczał przewodniczący Partii do 10-tysięcznego tłumu dowiezionego autobusami z całej węgierskojęzycznej części kraju. Oburzenie Węgrów ma swoje podstawy. Gdyby po wiecu Csaky chciał załatwić cokolwiek w urzędzie – i użyłby w tym celu języka ojczystego – musiałby się liczyć z karą nawet do 5 tys. euro. Takie bowiem sankcje grożą za złamanie nowej ustawy o języku państwowym, która 1 września weszła w życie. Słowaccy Węgrzy stanowią większość w naddunajskiej, południowej części Słowacji. Tym łatwiej rządzącej krajem narodowo-populistycznej koalicji oskarżać ich o skłonności separatystyczne i chęć przyłączenia się do Węgier. Dlatego też Bratysława zablokowała 21 sierpnia nieformalną wizytę prezydenta Węgier Laszlo Solyoma, który chciał nieoficjalnie odwiedzić przygraniczne Komarno (węg. Komarom). Dla Słowaków wizyta była prowokacją – chodziło wszakże o odsłonięcie pomnika węgierskiego króla Stefana. W atmosferze skandalu prezydent został cofnięty z granicznego mostu na Dunaju. Oliwy do ognia dolewają jednak również Węgrzy. Rosnące w siłę radykalne bojówki – korzystając z otwartych granic – kilkukrotnie przemaszerowały przez ulice południowosłowackich miast z nacjonalistycznymi hasłami na ustach. Z kolei na początku lipca, tuż po uchwaleniu nowej ustawy o języku, Budapeszt wycofał zaproszenie dla premiera Słowacji Roberta Fico. Węgiersko-słowacki spór podsyca bliskość wyborów. Oba kraje w pierwszej połowie 2010 r. wybiorą parlamenty. Eskalacja konfliktu może pomóc słowackiej koalicji rządowej, mniejszości węgierskiej i prawicowej opozycji nad Balatonem zyskać głosy wyborców – dlatego im bliżej głosowania, tym bardziej wszystkie strony sporu się radykalizują. Sprawą zajęła się już UE. – Parlament Europejski przyjrzy się problemowi, który powstał po przyjęciu nowej ustawy – obiecywał wczoraj po spotkaniu z szefową węgierskiego Zgromadzenia Narodowego Katalin Szili nowy przewodniczący Europarlamentu Jerzy Buzek.
Dziennik.pl - online


http://www.kolokuj.net

Wiadomości CAFENEWS

 Giełda papierów wartościowych