Przemęczony Sarko i zestresowany Silvio bawią na wakacjach
2009-08-04 15:23:26
Prezydent Francji Nicolas
Sarkozy bawi właśnie na zasłużonym
trzytygodniowym
urlopie. Pięć dni po tym, jak
przeleżał dobę w paryskim
szpitalu Val de Grace wskutek
zasłabnięcia podczas joggingu,
hiperaktywny Sarko postanowił
zwolnić i wypocząć
nad Morzem Śródziemnym.
REKLAMA
– Jedziemy na południe z
Carlą i dziećmi, by w spokoju
spędzić trochę czasu – zakomunikował
w środę prezydent.
Od piątku przebywa w
Cap Negre opodal Marsylii,
gdzie rodzina jego żony posiada
zamek Faraghi. I choć
przeloty nad rezydencją zostały
zabronione przez ministerstwo
obrony, paparazzi,
przepływając obok, uwiecznili
54-letniego Sarko spacerującego
z żoną, opalającego
się i pływającego.
Sarko zasługuje na wypoczynek
nie tylko dlatego, że lekarze
kazali mu zaprzestać szaleńczych
treningów i sportowego
trybu życia, ale też dlatego, że
w ubiegłym roku kilkakrotnie
przerywał wakacje.
Jednak nie tylko Sarkozy zażywa
obecnie wypoczynku.
Na urlopie do przyszłej środy
przebywa kanclerz Niemiec
Angela Merkel. Rozpoczęła
go od pojawienia się na inauguracji
Festiwalu Wagnerowskiego
w Bayreuth, a teraz
jest z mężem Joachimem
Sauerem w niemieckojęzycznych
północnych Włoszech.
Z kolei Silvio Berlusconi nie
ma co marzyć o spokojnych
wakacjach u boku żony. Od
maja – gdy Veronica Lario wystąpiła
o rozwód – prasa niemal
codziennie publikuje nowe
plotki na temat związków włoskiego
premiera z młodymi
dziewczętami, gwiazdami telewizyjnymi
i prostytutkami.
Aby odpocząć od medialnej
nagonki, premier zaczął więc
urlop w willi w pobliżu Mediolanu,
gdzie ma własną salę
gimnastyczną, a później rusza
do swojej posiadłości na
Sardynii, gdzie paparazzi dotąd
fotografowali go u boku
roznegliżowanych towarzyszek.




