24polska.pl luckystrikes.pl www.abclinux.pl www.numizmatyka.com.pl ANFA.PL linki
Login: Hasło: Odzyskaj hasło Zarejestruj się
logo Kuchnia Ona Ogłoszenia Wiadomo¶ci Podróże Brzmienie Luckystrikes logo

Nie będzie nowej wojny gazowej. Dzięki kryzysowi

2009-09-07 11:05:14
Wszystko wskazuje na to, że powtórka wojny gazowej, którą w styczniu tego roku prowadziła Ukraina z Rosją, jest niemal wykluczona. Kryzys i zapobiegliwość Ukrainy oraz UE sprawiły, że to Gazprom musi dziś zabiegać o przychylność kupców i krajów tranzytowych.
REKLAMA
W czasie nadciągającej zimy pozycja Rosji i Gazpromu na europejskim rynku będzie słaba jak nigdy. Nie dość, że globalna recesja doprowadziła do znacznych redukcji zużycia surowca, to jeszcze Bruksela i Kijów – po bolesnej nauczce styczniowej wojny gazowej – zrobiły olbrzymie zapasy. – Europa jest w stanie wytrzymać bez rosyjskiego gazu 90 dni – potwierdził w ubiegłym tygodniu w wystąpieniu w Parlamencie Europejskim Andris Piebalgs, unijny komisarz ds. energetyki. Ukraina zrobiła jeszcze większe zapasy – Kijów mógłby śmiało pozwolić sobie na czteromiesięczną przerwę w dostawach. W efekcie Gazprom znalazł się w defensywie. Sprzyjający moment chcą z kolei wykorzystać politycy ukraińscy: w weekend ukraińska premier Julia Tymoszenko zapowiedziała, że jej kraj ma zamiar importować mniej gazu z Rosji, niż wynikałoby to z obowiązujących obecnie kontraktów. – Nie zapłacimy za to żadnych kar. Taka opcja jest całkowicie wykluczona – zapewniała szefowa rządu. Co więcej, Kijów zamierza podnieść również opłaty za tranzyt rosyjskiego gazu do Europy. Według planów rządu za korzystanie z ukraińskiej infrastruktury gazociągowej rosyjski koncern miałby płacić nawet 70 proc. więcej niż dotychczas.
Dziennik.pl - online


http://www.kolokuj.net

Wiadomości CAFENEWS

 Giełda papierów wartościowych