24polska.pl luckystrikes.pl www.abclinux.pl www.numizmatyka.com.pl ANFA.PL linki
Login: Hasło: Odzyskaj hasło Zarejestruj się
logo Kuchnia Ona Ogłoszenia Wiadomo¶ci Podróże Brzmienie Luckystrikes logo

Kryzys wywołał zamieszki

2009-01-15 11:20:02
Wybijanie szyb, niszczenie samochodów i grabieże w sklepach z wódką - tak wyglądała noc z wtorku na środę w stolicy Łotwy Rydze. Protestujący domagali się ustąpienia rządu, obarczając go winą za pogarszającą się sytuację gospodarczą. Policja zatrzymała 106 osób, przeszło 40 mieszkańców stolicy zostało rannych. To największy bunt od czasu odzyskania przez Łotwę niepodległości w 1991 r.
REKLAMA
20 tys. ludzi zebrało się na placu przed katedrą na wezwanie opozycyjnego Społeczeństwa na rzecz Innej Polityki. Początkowo pokojowy wiec szybko wymknął się spod kontroli. Tysiąc najbardziej agresywnych manifestantów ruszyło na położony nieopodal budynek sejmu. Zaczął się regularny szturm. W gmachu wybijano okna, rzucając w nie kamieniami, butelkami i petardami. Na miejscu szybko pojawiły się specjalne oddziały policji. Pałkami i gazem łzawiącym udało im się przegnać tłum sprzed parlamentu, jednak zamieszki szybko rozlały się po przylegających uliczkach Starówki. Ucierpiały m.in. gmachy biblioteki narodowej i ministerstwa finansów. Powybijano szyby w szeregu staromiejskich sklepów i kafejek. Agresywna młodzież grabiła sklepy monopolowe. Nieporządki trwały do północy, potem policja stopniowo odzyskiwała kontrolę nad dzielnicą. W trakcie zamieszek rannych zostało ponad 40 osób. Wczoraj głos zabrali przedstawiciele władz. Premier Ivars Godmanis oskarżył "siły zewnętrzne" i opozycję o inspirowanie zamieszek. Wezwania do buntu pojawiały się bowiem w internecie, umieszczane na "zagranicznych (w domyśle: rosyjskich) serwerach". Szef rządu ma się też zastanowić nad zakazem organizowania wieców na obszarze Starówki. - Takie wypowiedzi wskazują na to, że władza niczego nie zrozumiała z wczorajszych wydarzeń - mówi nam były minister obrony Łotwy Talavs Jundzis. - A to oznacza, że podobne zamieszki mogą się powtórzyć - dodaje. Łotwę, niegdyś jeden z bałtyckich tygrysów, trapi wyjątkowo silny kryzys gospodarczy. W tym roku spodziewany jest 5-proc. spadek PKB. Na ratowanie gospodarki Rydze udało się pozyskać z zagranicy 7,5 mld euro. Jednak największy niepokój Łotyszy wzbudza plan stabilizacji gospodarki, który przewiduje wielkie zaciskanie pasa. Rząd chce w tym roku ograniczyć wydatki o 15 proc. Znacząco podwyższono też podatki - np. właściciele księgarń i kin zamiast 5-proc. zapłacą stawkę 21-proc. W górę idzie inflacja, szykują się też masowe zwolnienia. W gazetach pojawiają się rady, jak sobie radzić z kryzysową depresją - czytać książki, mniej jeść (bo jest coraz drożej) i uprawiać sport.
Wiadomosci - 24polska



 Giełda papierów wartościowych