Kowal: ambasada w Stambule otoczyła Majewskiego opieką konsularną
2006-09-07 13:11:35
Polska ambasada w Ankarze i konsulat
generalny w Stambule otoczył Michała Majewskiego, polskiego
sportowca zatrzymanego w Turcji, odpowiednią opieką konsularną -
zapewnił w czwartek wiceminister spraw zagranicznych Paweł Kowal w
odpowiedzi na pytanie Arnolda Masina (LPR).
REKLAMA
Poseł Ligi pytał Ministerstwo Spraw Zagranicznych jakie kroki
podjął resort w sprawie zatrzymanego w Turcji polskiego florecisty
Michała Majewskiego. Poseł Ligi chciał również wiedzieć, jakie
jest oficjalne stanowisko polskiego MSZ w tej sprawie.
Kowal poinformował jednocześnie, że adwokat Majewskiego
wystosował do tureckiego sądu wniosek o zastosowanie innego środka
zapobiegawczego niż areszt i umożliwienie mu odpowiadania z wolnej
stopy. "Sąd nie przychylił się jednak do tego wniosku" - zaznaczył
wiceszef MSZ.
Jak podkreślił, ambasador RP w Turcji złożył także w tureckim MSZ
notę w sprawie polskiego sportowca. Ambasador rozmawiał także na
ten temat z wiceszefem tureckiej dyplomacji. "Podkreślił
wyjątkowość sytuacji, młody wiek zatrzymanego i jego skruchę" -
dodał Kowal.
Kowal powiedział także, że do tureckiego ministerstwa
sprawiedliwości oraz ministerstwa spraw zagranicznych złożone
zostały zastrzeżenia co do sądu, który prowadzi sprawę
Majewskiego. "Nie było odpowiedniego tłumacza przysięgłego na
język polski. Było tłumaczenie na język angielski przez
miejscowego policjanta. Uważamy to za poważne uchybienie
proceduralne" - tłumaczył.
Kowal dodał, że pod stałą kontrolą jest także sytuacja polskiego
sportowca w więzieniu. "Wedle niego samego, warunki są
satysfakcjonujące, nie wskazuje na żadne problemy" - mówił
wiceszef MSZ.
Jak zaznaczył, kolejne działania jakie będą podejmowane powinny
być dostosowane do tego, co zdarzy się podczas czwartkowej
rozprawy przed tureckim sądem.
W czwartek przed sądem w Izmirze odbędzie się druga rozprawa
florecisty Michała Majewskiego, który od dwóch miesięcy przebywa w
areszcie. Polakowi postawiony został zarzut uszkodzenia ciała
drugiego stopnia.
19-letni Michał Majewski został zatrzymany przez policję na
lotnisku w Izmirze 7 lipca. Powodem była skarga obywatela Turcji,
który został przez niego uderzony. Do zdarzenia doszło, kiedy wraz
z grupą polskich szermierzy oczekiwał na odprawę paszportową przed
powrotem do kraju z mistrzostw Europy. Zawodnik AZS AWF Warszawa
wraz z kolegami zdobył srebrny medal w turnieju drużynowym.
Polskiemu floreciście grozi kara pozbawienia wolności do roku w
zawieszeniu, albo grzywna.
Pierwsza rozprawa odbyła się 10 sierpnia, ale wówczas sąd podjął
decyzję o jej odroczeniu do 7 września. Jako powód podano
konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Wynajęta przez
rodzinę turecka adwokat czyniła starania, by termin kolejnego
posiedzenia sądu przyspieszyć, jednak nie przyniosły one
rezultatu.
W tym czasie PZS wystąpił do Ministerstwa Sprawiedliwości o
rozpoczęcie procedury przekazania ścigania Majewskiego do Polski.
Jest to możliwe, gdyż oba kraje łączy stosowna umowa, ale strona
turecka nie podjęła jeszcze decyzji w tej sprawie.
W sprawę zaangażowało się także polskie Ministerstwo Sportu oraz
polska ambasada w Stambule. Wicekonsul Mikołaj Sobczak
uczestniczył w pierwszej rozprawie, ale sąd nie zgodził się, by
wystąpił w roli tłumacza.
PAP



