24polska.pl luckystrikes.pl www.abclinux.pl www.numizmatyka.com.pl ANFA.PL linki
Login: Hasło: Odzyskaj hasło Zarejestruj się
logo Kuchnia Ona Ogłoszenia Wiadomo¶ci Podróże Brzmienie Luckystrikes logo

Komandosi odbili dziennikarza z rąk talibów

2009-09-10 10:44:45
Wczoraj tuż przed świtem brytyjscy komandosi w brawurowym rajdzie odbili z rąk talibów Stephena Farrella, reportera pracującego dla gazety „The New York Times”.
REKLAMA
W trakcie strzelaniny zginęły jednak cztery osoby: jeden z komandosów, afgański współpracownik oraz dwóch cywilów. Zarówno porwanie reportera, do którego doszło w sobotę, jak i akcja żołnierzy ISAF do wczoraj były tajemnicą. Talibowie dosyć późno zorientowali się, że mają do czynienia z rajdem komandosów. Najprawdopodobniej dopiero wtedy, gdy zobaczyli, jak Brytyjczycy zeskakują ze śmigłowców na ziemię. – Siedzieliśmy w pokoju. Talibowie wybiegli, a my myśleliśmy, że zaraz nas zabiją. Myśleliśmy, że też powinniśmy stamtąd uciekać – relacjonował wkrótce później Farrell w rozmowie ze swoją współpracowniczką z redakcji w Nowym Jorku. – Wokół latały kule. Słyszałem brytyjskie i afgańskie okrzyki – mówił Farrell. Sultan Munadi, 34-letni afgański tłumacz i dziennikarz, który pracował z reporterem, krzyczał: „Dziennikarz! dziennikarz!”. Chwilę później został śmiertelnie postrzelony – nie wiadomo, czy przez talibów, czy też przez komandosów. Sam Farrell został wciągnięty na pokład śmigłowca. W bezładnej strzelaninie zginął również jeden z brytyjskich komandosów. Władze prowincji Kunduz, gdzie rozegrał się ten dramat, twierdzą, że w akcji zginęło też dwoje cywilów, w tym kobieta mieszkająca w domu, w którym przetrzymywani byli dziennikarze.
Dziennik.pl - online


http://www.kolokuj.net

Wiadomości CAFENEWS

 Giełda papierów wartościowych