Kolejny polski żołnierz nie żyje
2009-09-10 10:41:42
Liczba polskich żołnierzy
poległych na wojnie w Afganistanie
wzrosła do dwunastu
– we wtorek zmarł po
długim leczeniu starszy szeregowy
Artur Pyc, ciężko raniony
w maju. Informację o
jego śmierci MON podało
wczoraj.
REKLAMA
Artur Pyc w Szpitalu Wojskowym
w Lublinie przebywał
od czterech miesięcy. 22 maja
jechał opancerzonym samochodem
MRAP Cougar z bazy
Ghazni do bazy Warrior.
Obok polskiego konwoju eksplodował
ładunek wybuchowy
domowej roboty. Żołnierz
został ciężko ranny, natychmiast
przetransportowano go
śmigłowcem do szpitala w Bagram,
a potem do Polski, ale
lekarze od razu określali jego
stan jako bardzo poważny. We
wtorek mężczyzna zmarł.
Wczoraj pochowano sierżanta
Marcina Porębę – żołnierza
poległego w Afganistanie
w ostatni piątek. Pogrzeb
odbył się w jego rodzinnej
miejscowości, Szczecynie koło
Kraśnika na Lubelszczyźnie.
Żołnierza pożegnała rodzina,
koledzy z jednostki, a
także szef sztabu generalnego
WP gen. Franciszek Gągor.
Sierżant był w Afganistanie
od kwietnia, dowodził patrolem
saperskim, wcześniej wyjeżdżał
do Iraku. W Polsce
służył w 5. pułku inżynieryjnym
w Szczecinie. Był rozwiedziony,
osierocił syna.
Poręba jest ofiarą miny-pułapki
zdetonowanej pod
transporterem Rosomak,
którym jechał polski patrol.




