Eksperymentowali na więźniach
2009-09-04 10:25:57
Lekarze i psycholodzy pracujący
dla CIA rozwijali, wprowadzali
w życie tortury i uzasadniali
ich stosowanie wobec
podejrzanych o związki z
Al-Kaidą.
REKLAMA
Według najnowszego raportu
amerykańskiej organizacji
Lekarze na rzecz Praw Człowieka
(PHR) więźniowie przetrzymywani
w Guantanamo,
afgańskim Bagram i irackim
Abu Ghraib byli wręcz królikami
doświadczalnymi, na
których personel medyczny
wywiadu – z Biura Medycznego
Centralnej Agencji Wywiadowczej
– badał skuteczność
brutalnych metod przesłuchań.
W konkluzji dokumentu
– opracowanego na podstawie
materiałów odtajnionych
przez CIA – PHR domaga się
rozpoczęcia śledztwa, które
ostatecznie wyjaśni rolę rządowych
lekarzy zaangażowanych
w wojnę przeciwko Al-
-Kaidzie.
– To były eksperymenty, które
same w sobie są przestępstwem
wojennym w rozumieniu
konwencji genewskiej –
uważa współautor raportu
Steven Reisner. – Lekarze są
winni przestępstw wojennych.
Pozwalali na tortury, choć
mieli prawo, by je powstrzymać
– dodaje.
Opracowanie PHR nie pozostawia
złudzeń: praktykowane
od 2001 roku przez śledczych
z CIA metody to starannie zaplanowany
eksperyment, który
miał pomóc w pozyskaniu
od złapanych na frontach
Afganistanu i Iraku rebeliantów
jak największej liczby informacji.
Nie ma mowy o
przypadkowym podtapianiu
lub pozbawianiu snu, którego
dopuszczali się przypadkowi
oficerowie. Medycy od początku
do końca monitorowali
stan psychofizyczny jeńca, by
był z niego jak największy pożytek.
Ekipy lekarzy i psychologów
badały również, jakie kombinacje
brutalnych technik przesłuchań
– m.in. izolacja, głośna
muzyka, przetrzymywanie
jeńca w całkowitych ciemnościach
lub pod światłem, odmawianie
snu, manipulowanie
temperaturą w pomieszczeniu
i dietą, podtapianie – pozwalają
na najskuteczniejsze wyciąganie
zeznań. Po zastosowaniu
takich kombinacji analizowano
ich efekty dla zdrowia fizycznego
i psychicznego. Jak czytamy
w raporcie, zasłanianie oczu
więźniowi (stosowane przez
wiele godzin lub przez kilka
dni) powodowało psychozy i
depresje. Z kolei odpowiednie
manipulowanie dietą (pozbawianie
odpowiedniej liczby posiłków
i płynów) radykalnie
zmniejszało możliwość koncentracji
przetrzymywanego.
W przypadku najbardziej krytykowanej
metody – podtapiania
– lekarze i psycholodzy
CIA nadzorowali czas jej trwania,
ilość wody konieczną do
zastosowania, długość przerw
między kolejnymi podtopieniami
i stan podtapianego. Co więcej,
jak wynika z dokumentów
odtajnionych przez wywiad
USA i analizowanych przez
PHR, ekipy medyczne doskonale
zdawały sobie sprawę, że
podtapianie stosowane agresywnie
przez trzy do pięciu
godzin może zagrażać zdrowiu
więźnia.




