Człowiek, który ujawnił porwanie „Arctic Sea” uciekł z Rosji
2009-09-04 10:24:53
Dziennikarz badający sprawę
tajemniczego zniknięcia
frachtowca „Arctic Sea”
uciekł z Rosji. Michaił Wojtienko,
który jest już w Stambule,
miał otrzymać telefon
od służb z pogróżkami.
REKLAMA
Wojtienko, redaktor branżowego
pisma zajmującego się
transportem morskim „Sowfracht”,
jako pierwszy ujawnił
zaginięcie statku wiozącego
ładunek fińskiego drewna do
Algierii. Również jako pierwszy
sugerował, że oprócz
drewna pod pokładem „Arctic
Sea” mogło znajdować się coś
jeszcze, np. broń. – I to właśnie
wywołało u kogoś w Rosji atak
wściekłości – powiedział Wojtienko
w rozmowie z jedną z
rosyjskich agencji informacyjnych.
Dziennikarz ujawnił, że
kilka dni temu dostał telefon
od „poważnego człowieka”,
który nie zadał sobie trudu, by
się przedstawić, bo „i tak
wszystko jasne”. Osoba ta
miała poinformować Wojtienkę,
że jego artykuły zostały
negatywnie przyjęte przez
„pewnych ludzi”. Tajemniczy
osobnik zapowiedział dziennikarzowi,
że zostanie aresztowany
a następnie zachęcił go, by
„spie...ł” z kraju.




